Na rodzinnym grillu zamarłam, widząc zabawki mojego syna topiące się w palenisku. Mój brat się śmiał. „Musi się zahartować” – powiedział, wrzucając kolejną. Nie krzyczałam. Po prostu chwyciłam mojego synka, przytuliłam go mocno i odeszłam bez słowa. Następnego ranka tata pojawił się w moich drzwiach z paniką w oczach. „Proszę” – powiedział drżącym głosem – „musisz pomóc swojemu bratu – zaraz straci pracę”. Uśmiechnęłam się. „Och, wiem” – powiedziałam cicho. „Taki był plan”.

Nigdy nie pomyślałem, że będę mieć przerwę między synami a własną rodziną. Ale kiedy ukochane pluszaki Lucasa płonące w palenisku grillowym, wybór ten został brutalnie podjęty za mnie. To nie były tylko spalone zabawki; to był początek implozji, którego nikt się nie spodziewał.

strzałka_do_przodu_iosPrzeczytaj więcej

 

Nazywam się Virgil i mam 36 lat, jestem inżynierem oprogramowania. Z moją żoną Amandą opiękuję się naszym niesamowitym, sześcioletnim synem, Lucasem. Jest kreatywny, inteligentny i inteligentny. Wszystko odczuwa głęboko i zawsze istnieje pocieszenie w swoich pluszakach. Jego absolutnym ulubieńcem jest panda o użytkownika Pan Bambus, który jest jego członkiem towarzyszem od profilu roku życia.

 

Moja rodzina pochodzi jednak z zupełnie innego świata. Mój ojciec, Frank, jest emerytowanym wojskowym, który ponad wszystko wierzy w ochronę „silnych mężczyzn”. Mój młodszy brat, Derek, to złote dziecko, które poszło w jego ślady, z całością uwzględniającą siebie samca alfa. Dorastając, doznałem rozczarowania – molem książkowym, który wolał komputery od polowań. To ukazało się tylko wzrosło, gdy pojawił się Lucas. Od samego początku mojej rodziny, moje zdanie. Kiedy Lucas chce zestawu kuchennego, mój ojciec używa. „Kup mu rękawicę baseballową” – powiedział. „Nie rób z niego…”. Nigdy nie dokończył zdania.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *